23. Zastępstwa

Wywiesili zastępstwa w galerii radości,
Bo jeden na wycieczce, a drugi w szpitalu,
Sensacji tyle, ile w mydlanym serialu,
Więc mimowolnie w nogach zatrzęsły się kości.

Uczniowie tak szczęśliwi, że gotowi są pościć!
A chorowali, żeby ściągi schować w szalu,
Lesz raptem wyzdrowieli wszyscy w każdym calu.
Sprawdzianu nie ma! Mogą się cieszyć z młodości!

Będą pili wieczorem w kuflu nieumytym,
Od rąk cuchnących petem odpoczną zeszyty
I paw bezkształtny będzie największym z prestiży.

A my miejmy nadzieję – my z tej drugiej strony,
Że gdy znikniemy z zastępstw i z podziału godzin,
Dostaniemy w nagrodę choć minutę ciszy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *