Deven Marrero Jersey   Gwiezdne Wojny

foto1
foto1
foto1
foto1
foto1



Gwiezdne Wojny
wg George’a Lucasa

Niebo równo rozświetlane
Mknące statki obserwuje,
Galaktyce lepszą zmianę
Imperator proponuje;
    Ład, porządek w jednej ręce
    Trzymającej gwiezdne lejce.

Drży rebelia pochowana
Po lepiankach i systemach,
Już ich przecież nie ochrania
Wyniszczony Zakon Jedi,
    Tak nastały czasy mroczne,
    Które mają swą wyrocznie.

Gwiazda Śmierci rośnie w siłę
Jakiej dotąd nikt nie widział,
Jej wrogowie już za chwilę
Otrzymają pierwszy przydział,
    W jednej chwili ciał ochłapy
    I planeta znikną z mapy.

Kenobiego siwe skronie
Czują mocy zaburzenie,
Czy znów rękę pchnie do broni
I odeprze zagrożenie?
    I czy ktoś po tylu latach
    Zechce słuchać znów wariata?

W R2D2 chowa Leja
Tajne plany Gwiazdy Śmierci,
Nowa rodzi się nadzieja,
Co w reaktor pocisk wkręci,
    Jednak wcześniej musi wolą
    Jej przysłużyć się Han Solo.

Siła kryje w sobie władzę,
Ciemna strona mocy kusi
I Lord Vader tkwi w niej, zatem
Szefa racji bronić musi.
    Może im się nawet uda,
    Razem idą więc po trupach.

Czas odpalać już maszyny,
Wrogom patrzeć prosto w oczy,
Lecz czy słowa wcielą w czyny?
Czy zdołają się zjednoczyć?
    Czy Skawalker celnie strzeli
    I zło zginie wśród płomieni?
    Czy Skawalker celnie strzeli...

2017-01-14

Madison Bowey Womens Jersey